Data publikacji: 2020-03-30

Porody u kobiet z COVID-19. Karmienie piersią u mam z koronawirusem (lub podejrzanych o infekcję)

Obecnie sytuacja związana z COVID-19 jest dość dynamiczna. Przyszłe mamy czują ogromny stres przed wspomnianym wirusem.

Kurs Szkoły Rodzenia z Anną Nowak-Dudą
Dołącz do 743 zadowolonych Mam. Pokonaj strach i niewiedzę. Poczuj się pewna i przygotowana. Gwarancja satysfakcji!

Jednak obecnie nie było jeszcze przypadku w Polsce, aby kobieta zarażona koronawirusem urodziła dziecko. Obecnie opieramy się na przypadkach, które zostały opisane na świecie. Trzeba również wspomnieć, że przypadków takich nie było zbyt wiele.

Konsultanci Krajowi w Dziedzinie Położnictwa i Ginekologii, Neonatologii, Prezesa Polskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów oraz Prezesa Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego mówią, że jeśli pacjentka jest zakażona wirusem COVID-19 , najczęściej rozważa się rozwiązanie ciąży poprzez cięcie cesarskie. Dlaczego w ten sposób?

Przede wszystkim: ze względu na duże ryzyko zakażenia się noworodka wirusem, który jest obecny w wydzielinach znajdujących się w kanale rodnym matki, personel medyczny jest wyłączony z możliwości udzielania pomocy innym pacjentkom przez krótszy czas (poród naturalny może trwać dość długo), jest to dużo mniejsze ryzyko zagrożenia dla personelu lekarskiego i pielęgniarskiego (czas potencjalnej ekspozycji jest krótszy).

Jeśli natomiast poród przebiega szybko, dynamicznie, jest zaawansowany i może zakończyć się w krótkim czasie, wtedy może odbyć się drogami natury. Zakażenie nie jest przeciwwskazaniem. Droga porodu na pewno będzie dostosowana do konkretnego przypadku oraz stanu matki i dziecka.

SPOSÓB KARMIENIA ORAZ KONTAKT Z NOWORODKIEM W PRZYPADKU PODEJRZENIA ZAKAŻENIA COVID-19 U MATKI, JAK RÓWNIEŻ MATKI ZAKAŻONEJ COVID -19

Jeśli chodzi o możliwość karmienia piersią przez matki zakażone COVID-19, bądź podejrzane o zakażenie tymże wirusem, początkowo istniało wiele niedomówień. Zalecenia światowe dość mocno różnią się od zaleceń Polskich Konsultantów. Aktualnie zalecenia te są nieco skorygowane. Polscy Konsultanci nie zalecają karmienia piersią po porodzie w szpitalu ( zarówno w przypadku podejrzenia u matki wirusa, jak i zakażonej). W przypadku zakażenia zalecali nawet utylizację pokarmu, a w przypadku podejrzenia zakażenia – pasteryzację pokarmu przed podaniem. Stwierdzono natomiast, że bez powodu nie powinno się hamować u tych kobiet laktacji, ponieważ po wyleczeniu mogą one karmić dziecko naturalnie. Jeśli oczywiście będą wyrażały taką chęć. Pacjentka powinna mieć możliwość odciągania swojego mleka. Musi to jednak odbywać się przy zachowaniu szczególnych zasad higieny. Odciągnięte mleko może podać inna zdrowa osoba, bądź opiekun. Krajowy Konsultant w Dziedzinie Neonatologii zwraca również uwagę, aby po porodzie odseparować matkę podejrzaną o zarażenie, bądź z objawami COVID – 19 od dziecka, do momentu, gdy środki ostrożności nie będą już potrzebne. Polskie zalecenia mówią dokładnie, gdzie powinno przebywać dziecko. Otóż powinno przebywać w oddzielnym pomieszczeniu, w którym może przebywać z nim jeden zdrowy opiekun, który jest wyposażony w odpowiednie środki ochrony osobistej. Jeśli nie ma możliwości ulokowania pacjentki w oddzielnym pomieszczeniu, opiekę może stanowić matka – natomiast należy jej ograniczyć kontakt z dzieckiem. W jaki sposób? Maluch powinien leżeć w odległości ok. 2m od matki lub powinno zastosować się barierę ochronną w postaci zasłony/parawanu. Kobieta powinna nosić maseczkę, często myć ręce, przede wszystkim za każdym razem zanim dotknie dziecka, aby zminimalizować ryzyko transmisji wirusa. Kiedy można zaprzestać separacji? Przede wszystkim, gdy stan zdrowia dziecka i matki jest dobry. Należy uzyskać ujemne wyniki na obecność koronawirusa minimum z dwóch testów pobranych w odstępie co najmniej 24h.

Ogólnoświatowe zalecenia wyglądają następująco. Wszystkie towarzystwa naukowe: RCOG, ACOG,SOGC, AAP oraz organizacje takie jak: UNICEF, WHO, CDC, ABM, ABA, UNFPA rekomendują kontynuowanie karmienia piersią przez matkę chorą na COVID -19 jeśli tylko matka chce i czuje się na tyle dobrze by karmić piersią. Żadna z tych organizacji oraz towarzystwo nie rekomenduje pasteryzacji mleka przed jego podaniem, jak również nie rekomenduje utylizacji odciągniętego pokarmu. Organizacje te, szczególnie bardzo znana WHO dopuszcza karmienie piersią przy zachowaniu odpowiednich środków higieny i unikając transmisji. Zarówno u kobiet z potwierdzoną infekcją jak i u tych, u których się ją podejrzewa. Matka, która ma objawy i karmi piersią, przy każdym kontakcie z dzieckiem powinna nosić maskę ochronną ( szczególnie podczas karmienia- gdyż wirus przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową), myć ręce wodą z mydłem lub płynem na bazie alkoholu zanim dotknie dziecka, oraz dezynfekować wszystkie powierzchnie, z którymi miała kontakt. Tak jak w zaleceniach polskich, każda matka powinna być zachęcana do odciągania swojego mleka, jeśli nie jest w stanie karmić bezpośrednio piersią lub jest w stanie ciężkim. Odciągając pokarm należy przestrzegać zasad mycia oraz dezynfekcji sprzętu używanego do podtrzymywania laktacji, ściśle według instrukcji producenta, po każdym użyciu. Zalecenia WHO mówią również o tym, że noworodki matek, które nie są w stanie odciągać mleka ze względu na swój ciężki stan, powinny otrzymywać mleko innej matki np. z banku mleka, bądź odpowiedniego substytutu. Matka powinna mieć zapewniony kontakt skóra do skóry z noworodkiem i pozostać z nim całą dobę, niezależnie od tego, czy u dziecka podejrzewa się zakażenie COVID-19 lub infekcja jest już potwierdzona. Chyba, że stan zdrowia noworodka wymaga dodatkowej pomocy medycznej, lub stan matki stanowczo się pogorszy. Jeśli chodzi o źródła chińskie – zastosowano tam izolację dziecka od zakażonej matki na 14 dni po porodzie.

Podsumowując. Jeśli chodzi o karmienie piersią w szpitalu po porodzie: jeśli pacjentka jest zarażona COVID – 19 lub podejrzana o zakażenie, karmienie piersią nie jest zalecane ze względu na środki ostrożności. Czyli raczej nie będzie możliwości nakarmienia dziecka piersią. Natomiast matka może odciągać mleko, aby utrzymać laktację ( sprzęt do odciągania dedykowany tylko dla jednej pacjentki).

 Matka, która jest w domu i karmi swoje dziecko piersią już jakiś czas i okazuje się, że jest chora lub podejrzana o zakażenie, może dokonać wyboru spośród kilku możliwości.

  1. Mama cały czas zajmuje się dzieckiem. Mama jest odizolowana od reszty domowników w innym pokoju. Przy każdej czynności wykonywanej przy dziecku stosuje bardzo rygorystyczne środki ostrożności (Myje dokładnie ręce mydłem, bądź płynem na bazie alkoholu, na twarz zakłada maseczkę ochronną która zakrywa nos i usta, myje i dezynfekuje dokładnie sprzęt do odciągania mleka).
  2. Mama dostaje dziecko tylko na karmienia. Czyli mama jest odizolowana w innym pomieszczeniu. Dzieckiem na co dzień zajmuje się inny opiekun, który jest potencjalnie zdrowy ( on wykonuje czynności takie jak przewijanie, kąpiel, usypianie dziecka) i przynosi matce dziecko tylko na karmienie.
  3. Mama jest oddzielona od dziecka całkowicie. Przebywa w innym pokoju. Dzieckiem zajmuje się przez cały czas inny opiekun. Mama nie karmi dziecka piersią, jednak może odciągać mleko laktatorem. Odciągnięte mleko może podać osoba opiekująca się dzieckiem.

Jeszcze raz przypominam, że w każdym z wymienionych przypadków matka musi bezwzględnie pamiętać o zachowaniu środków ostrożności przed karmieniem lub dotknięciem dziecka. Mycie i dezynfekcja rąk, dezynfekcja sprzętu do odciągania pokarmu, korzystanie z maseczki ochronnej na twarz. Decyzja odnośnie tego czy karmić piersią powinna być podjęta przez matkę.

ZRÓDŁA:

http://www.ptpol.pl/images/koronawirus/Postepowanie_przy_podejrzeniu_zakazenia_2019-nCoV_u_noworodka.pdf

http://covid.fpkp.pl/wp-content/uploads/2020/03/wytyczne-publikacja.pdf

https://www.rodzicpoludzku.pl/aktualnosci/1381-zalecenia-dla-kobiet-w-okresie-ciazy-porodu-i-pologu-zwiazane-z-covid-19.html

https://laktaceuta.pl/koronawirus-sars-cov-2-a-karmienie-piersia/

Przeczytaj rakże "Kobiety ciężarne w grupie podwyższonego ryzyka jeżeli chodzi o zarażenie koronawirusem?": https://naszepierwszedziecko.pl/blog/kobiety-ciezarne-w-grupie-podwyzszonego-ryzyka-jezeli-chodzi-o-zarazenie-koronawirusem