Joanna Burdzicka-Wołowik
Właścicielka gabinetu wsparcia psychologicznego Relacje na Medal. Wykładowca akademicki. Doula, instruktorka masażu Shantala i instruktorka Szkoły dla Rodziców i Wychowawców.

Psychologia

Baby blues a depresja poporodowa

Baby blues a depresja poporodowa

Zauważyłaś, że w telewizji i prasie wszystkie mamy są szczęśliwe, uśmiechnięte, szczupłe i mają mnóstwo energii? Przepraszam, ale jest takie powiedzonko „telewizja kłamie”. Nie zawsze macierzyństwo jest radosne i lekkie. Czasami młodą mamę dopadają smutki i smuteczki, zdarza się nam płakać i izolować od otoczenia. Nawet 80% mam dopada tak zwany baby blues i nie wolno go mylić z depresją poporodową.

Mamowe promocje

Aplikacja z promocjami w sklepach i marketach dla Mam i Maluszków

Czym jest baby blues?

W pierwszych tygodniach po porodzie wiele z nas odczuwa fizyczne i psychiczne wyczerpanie. Początki bywają trudne. Stres i zmęczenie, nieprzespane noce i nowa rola społeczna.  Matka jest smutna ale nie zaburza to kontaktu z dzieckiem. Baby blues występuje kilka dni po porodzie a swoje apogeum osiąga zwykle 5 dnia. Jest to stan emocjonalny, przejawiający się płaczliwością, lękiem, rozdrażnieniem, utrudnioną koncentracją uwagi. Może pojawić się poczucie winy, kobiety czują, że źle wchodzą w rolę matki, że trudno im sprostać wszystkich obowiązkom. Zwykle jednak po kilku dniach lęku, płaczliwości i rozdrażnienia baby blues mija samoistnie, nie wymaga leczenia farmakologicznego. Za taki stan odpowiadają hormony, które po porodzie raptownie spadają. Mówi się, że to czy będziesz miała baby blues uzależnione jest huśtawką hormonalną oraz twoją psychiką.

Jak sobie pomóc?

Przede wszystkim daj sobie czas, abyś mogła przyzwyczaić się do nowej sytuacji i nowej roli jaką pełnisz. Pozwól sobie na popełnienie błędów. Pozwól sobie pomóc. Poproś, aby osoby bliskie zajęły się dzieckiem, kiedy odczuwasz potrzebę odpoczynku, dopuść tatę maluszka do czynności związanych z noworodkiem. On tez potrafi utulić, przewinąć i wykąpać. Otwarcie wyrażaj swoje emocje, mów o smutku, lęku, płacz kiedy czujesz, że łzy wypełniają Twoje oczy.

Kiedy mówimy o depresji poporodowej i jakie są jej przyczyny?

Jeżeli opisany wyżej stan emocjonalny przedłuża się (po upływie 2 tygodni nie mija) i jest wyjątkowo intensywny, mówimy wtedy o depresji poporodowej, która stanowi poważne zaburzenie nastroju. Co istotne, może pojawić się nawet do roku od dnia porodu. Przyczyną takiego stanu są również hormony ale w większej mierze czynniki psychologiczne i społeczne. Jeżeli miałaś wcześniej problemy natury emocjonalnej, związane z zaburzeniami nastroju lub nie możesz liczyć na wsparcie rodziny, czy też pojawiają się problemy ekonomiczne np. brak funduszy, znajdujesz się w grupie ryzyka. Na stronie fundacji Rodzić po ludzku możemy przeczytać, że przyczyn depresji poporodowej upatruje się też w wyidealizowanym obrazie macierzyństwa. Kiedy dążysz do perfekcji a realia są inne, trudno jest cieszyć się rolą matki. Do najczęstszych objawów depresji zalicza się: smutek, przygnębienie, apatię, brak apetytu, senność lub bezsenność, płaczliwość, permanentne zmęczenie, brak zainteresowania dzieckiem (np.brak reakcji na jego płacz) albo nadmierny lęk o dziecko. U kobiety z depresją zauważa się pewien sposób rozdarcia. Z jednej strony nie chce zajmować się dzieckiem a z drugiej strony wywołuje to u niej poczucie winy. Mają niskie poczucie własnej wartości, co może doprowadzić do myśli samobójczych.

Kto i jak może nam pomóc?

Najważniejszą osobą, która ma wpływ na nasze samopoczucie po porodzie jest ojciec naszego dziecka. Rolą panów jest opieka nad partnerką i pomoc w wypełnianiu obowiązków rodzicielskich. Pamiętaj, że masz prawo prosić o pomoc. W Twoim otoczeniu są też inne bliskie osoby, które mogą wspierać np. zrobieniem zakupów czy zabraniem dziecka na chwilkę abyś mogła się zdrzemnąć. Ty sama też nie możesz zapominać o sobie. Znajdź czas dla siebie i na swoje małe przyjemności, bądź aktywna fizyczna, dużo spaceruj. Myśl pozytywnie i staraj się znaleźć plusy w swojej sytuacji. A gdy tego trzeba szukaj rady i wsparcia. Od siebie polecę Ci częste rozmowy z innymi kobietami. Kiedy prowadzę warsztaty skierowane do młodych mam, stale zgłaszają mi, że najlepsze w tym wszystkim jest spotkanie z innymi osobami o podobnych dylematach. Kto inny tak dobrze zrozumie matkę, jak nie inna matka. Staraj się dużo odpoczywać, dołącz do grupy wsparcia. A kiedy to wszystko nie pomaga koniecznie skonsultuj się ze specjalistą. Nieleczona depresja poporodowa może prowadzić do odrzucenia dziecka przez matkę i niewytworzenia silnej więzi między nimi.