Joanna Burdzicka-Wołowik
Właścicielka gabinetu wsparcia psychologicznego Relacje na Medal. Wykładowca akademicki. Doula, instruktorka masażu Shantala i instruktorka Szkoły dla Rodziców i Wychowawców.

Poród

Sposoby wspomagania w bólu

Sposoby wspomagania w bólu

Ból porodowy ma sens. On prowadzi do urodzenia dziecka. W książce Ireny Chołuj przeczytałam cytat dyrektora jednego ze szpitali położniczych: „ból porodowy szybko przechodzi, natomiast zostaje satysfakcjonujące uczucie wykonania trudnego zadania… Jeśli głębiej spojrzymy na rodzinę i macierzyństwo, zobaczymy ból jako coś co wzbogaca”.

Czym jest ból porodowy?

Ból porodowy jest informacją o pracy jaką wykonuje macica, aby „wypchnąć” dziecko na świat. To jak odczuwasz ból jest zależne od Twojego indywidualnego progu wrażliwości, ale w znacznym stopniu również od Twojej osobowości. Napięte mięśnie w sytuacjach, które uznajesz za lękowe (a taką dla wielu z nas jest poród) zwiększają odczuwanie bólu. Jeśli będziesz umiała siłą woli rozluźnić je, ból będzie spostrzegany jako łagodniejszy. Dlatego dobre przygotowanie się do porodu, nastawienie psychiczne i współdziałanie z ciałem obniżają poziom odczuwanego bólu. Na pewno ból można uśmierzać, ale nie warto całkiem go eliminować z porodu. On mobilizuje Cię do reakcji pomagającej przyjść na świat Twojemu dziecku. To dzięki niemu będziesz mogła wybrać najlepszą dla siebie pozycję. Siła bólu będzie, również informacją na jakim etapie porodu znajdujesz się. Zwykle pierwsze porody są najdłuższe i najcięższe. Bóle bywają również silniejsze przy porodach wywoływanych lub przyśpieszanych.

Co nasila odczuwanie bólu porodowego?

  1. Pozycja leżąca. Staraj się aby poród odbywał się w pozycji wertykalnej (pionowej) i pozwól pomóc sobie przez siłę grawitacji.
  2. Wywołanie porodu za pomocą środków farmakologicznych.
  3. Lęk. Strach. Niewłaściwe (negatywne) nastawienie.
  4. Brak wsparcia od strony personelu, bliskiej osoby, douli.
  5. Krytyczne komentarze w stronę rodzącej.
  6. Niesprzyjająca atmosfera. Brak wrażliwości i indywidualnego podejścia do rodzącej.
  7. Nadmiar badań, szczególnie na skurczu.
  8. Zachowania, których nie chciała rodząca: robienie zdjęć, obecność studentów i stażystów itp.
  9. Niewłaściwa komunikacja z personelem. Brak odpowiedzi na pytania rodzącej lub odpowiedź wymijająca, lekceważąca.

Co możesz zrobić aby ból był łagodniejszy?

Szpitale oferują różne formy znieczulenia. W niektórych placówkach są prowadzone spotkania z anestezjologiem, który pomaga dobrać najlepszą formę znieczulenia dla kobiety. Do wyboru masz znieczulenie nerwu sromowego, znieczulenie rdzeniowe oraz zewnątrzoponowe, petydynę, czyli zastrzyk łagodzący ból, analgezję wziewną (wdychanie mieszaniny gazów rozluźniających), stymulację elektryczną (TENS) oraz całą gamę naturalnych sposobów łagodzenia bólu. Jak pisałam wyżej możesz zdobyć umiejętność rozluźniania swoich mięśni podczas lęku. Kiedy nauczysz się wsłuchiwać w swoje ciało i współpracować z nim, ból porodowy będzie łagodniejszy a Tobie będzie łatwiej nad nim panować.

Jak radzić sobie z bólem?

  • Koncentracja na świadomym oddechu - wydech dłuższy niż wdech.
  • Ciepła woda, która relaksuje i odpręża, zmniejszając intensywność i bolesność skurczy.
  • Bądź aktywna w porodzie, ruch jest Twoim sprzymierzeńcem. Tańcz, kołysz się, skacz na piłce itp.
  • Ciepłe okłady na bolące miejsca. Polecam termofory z pestkami wiśni i zwykłe okłady.
  • Masaż wykonywany przez osobę wspierająca.
  • Akupresura.
  • Muzykoterapia.  Tutaj zachęcam do stworzenia własnej listy ulubionych utworów i zabranie jej np. w telefonie na porodówkę.
  • Aromaterapia.

Wybór danej metody zależy od Ciebie i miejsca w którym będziesz rodziła. Jesteś silna, dasz radę!