Data publikacji: 2020-11-14

Najczęstsze pytania do położnej po porodzie siłami natury

Jesteś w ciąży, śledzisz rozwój Twojego maluszka, obserwujesz zmiany, jakie zachodzą w Twoim ciele podczas każdego trymestru ciąży, a czy słyszałaś o czwartym trymestrze? Czwarty trymestr to okres trzech miesięcy po narodzeniu dziecka i jest to czas tak samo ważny, jak poprzednie trzy trymestry. Nie każda kobieta zdaje sobie sprawę, co czeka je po porodzie siłami natury, czego mogą się spodziewać, jak na poszczególne zmiany, problemy reagować oraz co jest normą, a co nie. Dlatego postanowiłam odpowiedzieć na najczęstsze pytania, jakie zadają mi świeżo upieczone Mamy po porodzie naturalnym.

Kurs Szkoły Rodzenia z Anną Nowak-Dudą
Dołącz do 743 zadowolonych Mam. Pokonaj strach i niewiedzę. Poczuj się pewna i przygotowana. Gwarancja satysfakcji!

Kiedy zacząć się ruszać po porodzie naturalnym?

Po porodzie naturalnym należy uruchomić się jak najszybciej. Co to znaczy? Jak tylko nabierzemy sił, przestanie nam się kręcić w głowie, jesteśmy w stanie przynajmniej usiąść. Jest to kilka godzin po porodzie (przeważnie do ok. 6h). Musimy pamiętać, że pierwsze wstanie po porodzie musi odbyć się przy asyście położnej. Dlatego jeśli czujemy, że jesteśmy na siłach, aby się podnieść, musimy wezwać położną, która pomoże nam np. w pierwszej wizycie w toalecie. Jest to bardzo ważne, ponieważ pacjentki często mdleją lub robi im się słabo będąc w toalecie lub na spacerze wokół łóżka. Należy pamiętać, że pierwszy mocz należy oddać najpóźniej po 6-8h od porodu. Przepełniony pęcherz moczowy szczególnie w pierwszych godzinach po porodzie, może być przyczyną gorszego obkurczania się dolnego odcinka macicy. W przypadku problemów z oddaniem moczu warto wziąć ciepły prysznic, polewać krocze ciepłą wodą z dzbanka podczas oddawania moczu lub odkręcić wodę w kranie. Bodźce słuchowe spływającej wody potrafią bardzo pomóc. Tutaj jedna ważna uwaga, pod prysznic możemy iść dopiero wtedy, gdy dojdziemy do siebie. Na pierwsze oddanie moczu musi nam wystarczyć tylko woda puszczana w kranie.

Mamy bardzo często obawiają się pierwszego wypróżnienia po porodzie. Czy pierwsze wypróżnienie może sprawiać trudności Mamie? Jak sobie pomóc? Czy w ogóle jest się czego obawiać?

Temat pierwszego wypróżnienia po porodzie jest bardzo ważny, czasem mam wrażenie, że niektórzy traktują go jak temat TABU, a tak nie powinno być. Każda kobieta po porodzie obawia się tego. Dlatego tak ważna jest rzetelna informacja na ten temat. Oczywiście jest to niekomfortowa sytuacja, szczególnie jeśli jesteśmy po nacięciu krocza. Wynika to bardziej z tego powodu, że całe krocze jest po prostu obolałe po porodzie, a mięśnie tłoczni brzusznej są mocno nadwyrężone. Do tego dochodzi jeszcze dyskomfort spowodowany samą obecnością w szpitalu czy myślenie o tym, że za drzwiami są zupełnie obce nam osoby. Natomiast nie ma się czym martwić, gdyż istnieją sposoby, aby pierwsze wypróżnienie przebiegało jak najbardziej łagodnie. Oczywiście nie trzeba się bać, że podczas wypróżniania puszczą nam szwy na kroczu.. To chyba najczęstsze pytanie które zadają mi przyszłe mamy. Pierwszym sposobem, który możemy zastosować jest: przytrzymanie podpaski poporodowej w okolicy krocza i lekkie jej dociśnięcie do krocza. Dzięki temu nie będzie tak mocno czuć uczucia rozpierania krocza podczas wypróżniania się. Wydaje się to błahe, ale proszę mi uwierzyć, że naprawdę działa. Drugim sposobem, którym  możemy się wspomóc jest czopek glicerynowy. Personel medyczny bez problemu nam go udostępni, jeśli tylko poprosimy.

Jak dbać o krocze po porodzie siłami natury?

Odchody połogowe zawierają w sobie dużo patogennych drobnoustrojów, dlatego tak ważna jest prawidłowa higiena krocza w tym okresie. Trzeba pamiętać o kilku bardzo ważnych podpunktach:

  • podpaski poporodowe zmieniamy co ok. 2-3h szczególnie w pierwszych dniach po porodzie, gdy odchodów połogowych jest bardzo dużo.( pamiętajmy wybierać podpaski z materiałów, które przepuszczają powietrze). W pierwszych dniach po porodzie warto spać bez bielizny, tylko na podkładzie poporodowym i z podpaską, aby krocze miało jak najwięcej dostępu powietrza. W późniejszym czasie ubierając się, używajmy majtek bawełnianych lub jednorazowych.

  • staramy się „wietrzyć krocze” kilka razy dziennie. Co to znaczy? Np. na łóżku rozkładamy podkład poporodowy i bez bielizny leżymy przez przynajmniej 10-20 min., aby nasze krocze miało swobodny dostęp powietrza. Takie działanie powoduje szybsze gojenie się ran.

  • często przemywamy krocze letnią wodą, wodą z szarym mydłem, bądź wodą z płynem do higieny intymnej zawierającym kwas mlekowy (ale tylko takim, którego używałyśmy w czasie ciąży. Lepiej nie próbować nic nowego, aby uniknąć uczulenia.) szczególnie podczas zmiany podpaski na nową. Po podmyciu się można osuszyć krocze jednorazowym papierowym ręcznikiem, ale UWAGA! Ręcznik papierowy musi być kilkuwarstwowy, aby nie przyklejał się do krocza, gdyż inaczej może zrobić więcej szkody, niż pożytku. Poza tym nie trzemy krocza, tylko delikatnie dociskamy ręcznik do krocza, aby w bardzo lekki, bezbolesny sposób je osuszyć. Kroczę przemywamy zawsze w jednym kierunku - od przodu do tyłu.
  • nosimy przewiewną bawełnianą bieliznę, poza tym w pierwszych tygodniach lepiej ubierać zwiewne spódnice czy sukienki ,niż spodnie, aby nie podrażniać opuchniętego i wrażliwego krocza

  • jeśli rana po nacięciu krocza boli, jest obrzęknięta, można stosować chłodne okłady, można ją również przemywać naparem z kory dębu. Można z niej zrobić również tzw. przymoczki. Kładziemy się na podkładzie poporodowym tak jak do wietrzenia krocza, do wystygniętego naparu z kory dębu wkładamy jałową gazę zakupioną w aptece i przykładamy ją na kilka, kilkanaście minut na ranę po nacięciu krocza. Kora dębu działa przeciwzapalnie, łagodzi ból, działa ściągająco. Dzięki czemu nacięte krocze szybciej się goi.

  • kąpiel wykonujemy wyłącznie pod prysznicem! Kąpiel w wannie może wywołać przekrwienie narządu rodnego i wzmożone krwawienie, ponadto woda ulega zakażeniu odchodami połogowymi, co w kontakcie z sutkami może wywołać ich stan zapalny. Dlatego kąpiel w wannie jest zalecana dopiero po ok. 5-6 tygodniach od porodu. Woda pod prysznicem powinna być ciepła, nie gorąca (aby nie nasilić krwawienia).

  • w połogu nie wolno stosować tamponów, aż do momentu całkowitego obkurczenia się macicy. Czyli? Przez 6 tygodni połogu pozostają nam tylko podpaski.

  • należy dokładnie myć ręce po każdej wizycie w toalecie, aby unikać dodatkowych źródeł infekcji.

Co to są odchody połogowe i jak długo macica oczyszcza się z odchodów połogowych?

Odchody połogowe to wydzielina wydostająca się z jamy macicy przez pochwę po porodzie.

Macica oczyszcza się z odchodów połogowych przez ok. 4-6 tygodni. Należy pamiętać, że odchody połogowe w zależności od tygodnia po porodzie, zmieniają swój kolor. W pierwszych dniach po porodzie są krwistoczerwone i dość obfite. Pod koniec 1 tygodnia stają się brunatne/brunatno krwiste. Pod koniec 2 tygodnia żółtawe. Pod koniec 3 tygodnia szarobiałe. Koniec 4 tygodnia zanikają. Należy jednak pamiętać, że każda kobieta przechodzi połóg inaczej i jest to kwestia indywidualna. Oznacza to, że czasem odchody połogowe utrzymują się całe 6 tygodni i okres zmiany kolorów odchodów również wydłuża się w czasie.

Ile czasu goi się rana krocza po porodzie i jak długo może boleć?

Szwy po nacięciu krocza położna ściąga między 5-7 dniem po porodzie. Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy, gdyż rana jest świeża. Skóra i tkanki przechodzą wstępny proces gojenia się. Jest to czas w którym krocze doskwiera najbardziej, gdyż założone szwy mogą uciskać, ciągnąć lub kłuć. Natomiast wszystko zależy od tego jakie szwy będą założone i w jaki sposób. Niektóre kobiety nie odczuwają w tym czasie większych niedogodności. Jest to związane również z przebiegiem porodu, jego długością, wielkością urodzonego dziecka jak i wielkością nacięcia krocza. U jednych kobiet ból krocza utrzymuje się tylko przez pierwsze kilka, kilkanaście dni, u innych trwa to kilka tygodni. Oczywiście zdarza się, że kobiety odczuwają ból krocza nawet po kilku miesiącach od porodu, szczególnie podczas stosunku. Czasem po trudnych porodach, gdzie krocze np. źle się zrosło. Wtedy należy zasięgnąć porady u specjalisty. Po porodzie organizm kobiety regeneruje się przez około pół roku, więc czasami warto odczekać ten czas, gdyż po jego upływie często wszystko wraca do normy. Natomiast mimo wszystko zawsze zalecam swoim pacjentkom po skończonym połogu wizytę u fizjoterapeuty uroginekologicznego, który zaleci proste ćwiczenia, sprawdzi „kondycję” naszego krocza, pomoże w niedogodnościach np. nietrzymaniu moczu, czy przy obniżeniu narządów rodnych oraz wielu, wielu innych. Powinna to być tak samo ważna wizyta, jak wizyta u ginekologa po skończonym połogu. W niektórych aspektach warto działać szybko.

Jak ułatwić sobie karmienie piersią, kiedy krocze bardzo boli? Jaka pozycja karmienia będzie najbardziej optymalna?

W pierwszych dniach po porodzie najbardziej optymalną pozycją do karmienia jest pozycja na boku. Pozwala ona nie tylko wypocząć, ale również jest komfortowa i odciążająca krocze.

Optymalną pozycją do karmienia jest pozycja na boku

Co może nas zaniepokoić po powrocie do domu?

Oczywiście czasem zdarzają się sytuacje, które odbiegają od normy, dlatego warto je znać, aby wiedzieć jak działać. Niepokojące symptomy, które należy skonsultować z lekarzem lub swoją położną:

  • przykry, gnilny zapach odchodów połogowych

  • jeśli po 2-3 dniach ustabilizowanego krwawienia staje się ono bardzo intensywne i nie ustaje po kilku minutach

  • jeśli wydalane są bardzo duże skrzepy, strzępki tkanek ( na początku połogu małe skrzepy są normą)

  • pojawia się wysoka gorączka i uczucie rozbicia

  • proces wydalania odchodów nagle zatrzymał się, odchody nie pojawiły się np. przez ok. 12h (tyczy się to szczególnie pierwszego tygodnia-dwóch)

  • rana po nacięciu krocza jest zaczerwieniona, mocno obrzęknięta, sącząca się i bardzo bolesna.

  • pojawiają się problemy z oddawaniem moczu: pieczenie, ból, uczucie częstego parcia na mocz z jednoczesnym oddawaniem jego niewielkich ilości

O czym jeszcze należy pamiętać podczas połogu?

Podczas połogu nie należy dźwigać – nie przestrzeganie tej zasady może w późniejszym czasie skutkować obniżeniem się narządu rodnego, czy nietrzymaniem moczu. Dlatego noszenie wanienki z wodą lub wózka należy pozostawić partnerowi. Należy unikać pochylania się z pozycji stojącej, lepiej po prostu ukucnąć, aby nie nadwyrężać mięśni brzucha. Jeśli wystąpią hemoroidy – spokojnie można stosować maści lub czopki zmniejszające nieprzyjemne dolegliwości. Można również stosować chłodne okłady. Należy pamiętać, aby unikać zaparć, czyli stosować w diecie dużo błonnika, warzyw i owoców. Wizyta kontrolna po porodzie zarówno siłami natury jak i cięciu cesarskim powinna się odbyć po 6 tygodniach.  Pierwsze współżycie po porodzie powinno się odbyć nie wcześniej, niż zanikną odchody połogowe. Najlepiej dopiero po pierwszej wizycie kontrolnej u ginekologa, który sprawdzi czy macica całkowicie obkurczyła się i czy zagoiły się wszystkie rany poporodowe.