Aleksandra Karaś
Dyplomowany Promotor Karmienia Piersią, właścicielka firmy Laktolandia.

Karmienie

Karmienie piersią to nie tylko żywienie…

Karmienie piersią to nie tylko żywienie…

Chyba każdy wie, że mleko mamy jest najlepszym pokarmem dla wcześniaków, noworodków urodzonych o czasie, niemowląt oraz dzieci. Mleko mamy zawiera najlepsze i najlepiej przyswajalne składniki odżywcze, jednak karmienie piersią to nie tylko żywienie…

Mamowe promocje

Aplikacja z promocjami w sklepach i marketach dla Mam i Maluszków

Karmienie piersią to również...

1. Bliskość/więź... - Karmienie naturalne jest doskonałą okazją do budowania więzi i bliskiej relacji mamy i dziecka. Tą okazją jest przede wszystkim czas, jaki dziecko karmione piersią spędza przy mamie. Ponadto, podczas karmienia piersią w organizmie mamy uwalniane są hormony – prolaktyna i oksytocyna. Oksytocyna - hormon miłości. Prolaktyna – hormon, który pobudza nasz instynkt macierzyński. Oczywiście podczas karmienia butelką również można zbudować fantastyczną więź z dzieckiem – jednak wymaga to trochę więcej uwagi.

2. Poczucie bezpieczeństwa... - Rodzice jeszcze przed porodem myślą o miejscu, w którym ich dziecko będzie czuło się najbezpieczniej. Szykując wyprawkę kupują najlepsze łóżeczko, przytulny otulacz, wygodny wózeczek... Tymczasem noworodki, niemowlęta oraz dzieci najbezpieczniej czują się w ramionach mamy, taty, czy innego opiekuna. Jednak największe poczucie bezpieczeństwa maluszek odczuwa w ramionach mamy, gdy czuje jej zapach, słyszy bicie jej serca, jej głos, zaspokajając jednocześnie naturalną potrzebę ssania.

3. Odporność... - Nasza odporność w prawie 80% jest w naszych jelitach, dlatego ogromne znaczenie ma to, co do nich trafia. Mleko kobiece oprócz najlepiej przyswajalnych i swoistych gatunkowo składników odżywczych, naturalnych witamin, minerałów, enzymów, komórek macierzystych, pro- i prebiotyków, zawiera MNÓSTWO dodatkowych składników odpornościowych np. przeciwciała (immunoglobuliny), laktoferrynę, oligosacharydy, laktoalbuminy, lizosom, cytokiny...

4. Lekarstwo... - Badania mówią, że dzieci karmione piersią chorują rzadziej, są rzadziej pacjentami lekarzy i są rzadziej hospitalizowane w porównaniu do dzieci, które karmione są mieszanką mlekozastępczą.

5. Uspokajacz/usypiacz... - Instynkt ssania, to najsilniejszy instynkt, z jakim rodzi się niemowlę, ponieważ gwarantuje mu przetrwanie. Dzieci karmione piersią najczęściej nie potrzebują żadnych zamienników, czy dodatków (np. smoczków uspokajaczy), by tę potrzebę zaspokoić – spędzają wystarczająco dużo czasu przy maminej piersi, nie zwiększając w ten sposób ryzyka powstawania wad ortodontcznch. Dodatkowo mleko mamy (szczególnie w nocy) zawiera w swoim składzie melatoninę (hormon snu), która w połączeniu z powolnym, miarowym ssaniem piersi powoduje, że dziecko staje się coraz bardziej senne – tak pięknie zaplanowała to matka natura.

6. Przetrwanie w sytuacjach kryzysowych/klęsk żywiołowych, itp... - Zwykle o tym nie myślimy, ale zastanówcie się choć przez chwilkę nad tym, o ile większe szanse przetrwania miałyby dzieci karmione piersią w czasie jakiejkolwiek sytuacji kryzysowej, czy klęski żywiołowej... Karmiąc naturalnie nie potrzebujemy dostępu do czystej, ani choćby ciepłej wody, nie potrzebujemy czystych butelek, ani mieszanki... nie potrzebujemy nic, oprócz swych piersi i dziecka...