Aleksandra Szmytko
Żona i podwójna mama, instruktorka fitness, trenerka Pelvic Floor Safe oraz zajęć dla kobiet w ciąży i po porodzie, pasjonatka zdrowego stylu życia.

Dietetyka

Probiotyki a zdrowie mamy i maluszka

Probiotyki a zdrowie mamy i maluszka

Zwykle kiedy dowiadujesz się że jesteś w stanie błogosławionym zaczynasz myśleć więcej o zdrowiu swoim jak i dziecka rozwijającego się pod sercem. Rewolucjonizujesz nawyki żywieniowe stawiając na świadome i zdrowe wybory. Od razu też udajesz się do apteki po niezbędne suplementy, które prawdopodobnie zalecił ci nawet lekarz prowadzący ciążę. Zastanawiałaś się tylko na ile są one rzeczywiście niezbędne, jaki mają realny wpływ oraz ile wartości w nich zawartych naprawdę się wchłania?

W obecnych czasach trzeba jasno postawić sprawę - większość z nas ma problemy z nieszczelnością jelit. Nadmiar chemii, głównie w masowo przetwarzanej żywności, ogałaca nasze jelita z dobroczynnych bakterii. Ba, nie tylko ogałaca ale wręcz je niszczy i dziurawi! Z tego też powodu tak wielu z nas cierpi na nietolerancję laktozy, glutenu, oraz inne alergie pokarmowe.

Zastanawiałaś się jednak co z suplementami, które jako społeczność nałogowo połykamy w celach „prozdrowotnych"? Na paznokcie, na włosy, na cerę, dla dzieci, dla starszych, dla ciężarnych, podczas karmienia piersią itd. itp....niekończąca się lista. Czy naprawdę to wszystko jest nam potrzebne? Czy naprawdę wszystkich cennych składników nie jesteśmy w stanie dostarczyć wraz z pożywieniem? Nasze babcie nawet nie znały takich rzeczy, a rodziły duże i zdrowe dzieci. Fakt też że kiedyś istniał pogląd aby jeść „za dwoje" a nie „dla dwojga" jak obecnie.

Mamy jednak na tyle rozwiniętą medycynę, że jesteśmy w stanie bardzo dobrze zbilansować odpowiednią dietę i sposób żywienia kobiety w ciąży zapewniając wszystkie korzystne składniki odżywcze. Wymaga to jednak niemałych poświęceń i determinacji. Wszystko zależy od tego, jak wyglądały wcześniejsze nawyki żywieniowe. Od tego zależy też, czy będziesz musiała przeprowadzić drobne zmiany, czy może prawdziwą rewolucję w kuchni.

Wchłanialność składników odżywczych (tych z naturalnych produktów jak i z suplementów) jest znikoma, jeśli Twoje jelita są nieszczelne. Ponadto, nie tylko się nie wchłoną wartościowe składniki, ale również toksyny w nich zawarte przenikną do krwi sprzyjając najczęściej autoagresji organizmu i powstawania wielu ognisk zapalnych czy chorób.
Na szczelność naszych jelit mają wpływ pro- i prebiotyki. Na pewno nie raz słyszałaś że warto pić zsiadłe mleko czy jeść kiszonki - zwłaszcza zimą. Poprawiają odporność, wpływają na stan skóry, sprzyjają lepszej przemianie materii. ODPORNOŚĆ BIERZEMY Z JELIT.

Probiotyki:

  1. Wspierają i podtrzymują mikroflorę jelitową
  2. Zachowują szczelność bariery jelitowej
  3. Wspierają odpowiedź immunologiczną

Oznacza to tyle, że (zwłaszcza w okresie ciąży) probiotyki sprzyjają zwiększeniu wchłanialności korzystnych substancji odżywczych z pożywienia, chronią przed infekcjami pochwy, a wytwarzając korzystną mikroflorę bakterii w pochwie sprawiają, że podczas przejścia dziecka przez kanał rodny, otrzymuje ono dodatkową barierę ochronną na powierzchni skóry. Z kolei podczas karmienia piersią szczelne jelita eliminują ryzyko przedostawania się toksycznych substancji do krwi.

Pamiętaj jednak, że probiotyk probiotykowi nierówny. Dlatego przed zakupem jakiegokolwiek preparatu zagłęb się bardziej w temat, poczytaj jakimi kryteriami powinnaś się kierować- jak np. szczegółowy opis szczepu bakterii czy odpowiedni ich wybór w zależności od potrzeby.

Jedno jest pewne. O jelita dbać należy. A pożywienie, które przyjmujemy ma być lekarstwem, nie trucizną! I to z pożywienia, a nie z suplementów, powinniśmy przyjmować wszystko to, co dla prawidłowego rozwoju dziecka jest najbardziej potrzebne.